Cypr a sprawa polska

W ubiegłą sobotę pojawiła się informacja, że Cypr - aby otrzymać pomoc z UE i MFW - nałożył na depozytariuszy specjalną opłatę 6,75 % od depozytów do 100 tys. euro, a 9,9 % powyżej tej kwoty.

Spowodowało to spore zamieszanie na rynku lokalnym i na świecie. Banki cypryjskie zostaną najprawdopodobniej zamknięte do 26.03.2013 aby uniknąć paniki i masowego odpływu depozytów co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do upadku sektora bankowego na Cyprze i oczywiście dalszych konsekwencji dla całej Europy.

Co by się stało, gdyby to w Polsce wprowadzono jednorazową opłatę od depozytów podobną do tej z Cypru...

Trudno jest takie dane wyliczyć co do złotówki ponieważ żadna z baz danych (GUS, NBP, KNF ani BFG) nie publikuje informacji dotyczących struktury depozytów w polskich bankach. Zakładając jednak że większość lokat na wysokość poniżej 100 tys. euro przyjąć więc można, że wszystkie depozyty w Polsce zostałyby objęte opłatą 6,75 %.

Dane NBP pokazują, że na koniec lutego w polskich bankach ulokowanych było 801,8 mld zł. Z tej kwoty najwięcej depozytów złożyły gospodarstwa domowe (527,7 mld zł) i firmy (177,4 mld zł).

Zatem gospodarstwa domowe straciłyby 35,6 mld zł, a firmy 12 mld zł. Łącznie wszyscy depozytariusze banków straciliby 54,1 mld zł.

Za taką kwotę można naprawdę bardzo dużo rzeczy zrobić, a biorąc pod uwagę bardzo trudną sytuację finansową naszego Państwa wariant cypryjski jest bardzo prawdopodobny.

Jak się ustrzec przed takim działaniem naszego rządu?

Sytuacja panująca w sektorze bankowym wygląda w dużym skrócie następująco:
- pokrycie depozytów w gotówce wynosi kilka do kilkunastu procent w zależności od banku,
- Gwarancyjny Fundusz Bankowy tylko teoretycznie gwarantuję nam wypłatę depozytów do 100.000 euro,
warto więc analizując inne możliwości inwestycyjne, dostępne na rynku zwrócić uwagę na programy inwestycyjno–ubezpieczeniowe zabezpieczone polisą.

Po pierwsze, dlatego iż trudno nałożyć opłatę na polisę (nie można jej według obowiązujących przepisów prawa potraktować jak lokaty). Aby uszczuplić nasze pieniądze zgromadzone w ubezpieczeniowych funduszach kapitałowych trzeba by zmienić ustawę o działalności ubezpieczeniowej, a tego już nie da się zrobić z dnia na dzień, bez wiedzy wszystkich zainteresowanych.

Mamy oczywiście świadomość, że inwestycja w otwarte fundusze inwestycyjne oraz ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe niesie za sobą ryzyko uzależnione od wyboru rodzaju aktywów, w które lokują one środki, ale to ryzyko podejmujemy z pełną świadomością. Pobierając nam opłatę z lokat nikt nas nie będzie pytał o zgodę po prostu środki zostaną zablokowane na kontach.

Brak komentarzy

Napisz komentarz